Counter strike jako kultowa gra FPP cz.2

Ludziom się to nie nudzi, bo każda gra jest inna, inaczej ludzie biegają, zawsze może nam strzelanie wyjść zupełnie inaczej, prawda? Więc nie jest nudno. Dodatkowo mamy motyw kupowania broni, który moim zdaniem jest świetny, nie to co na przykład w Unreal Tournament czy Quake.

Tam zbieramy bronie, co jest ciężką lipą moim zdaniem, bo jeżeli się zrespimy, to niestety możemy nie dobiec do broni nawet ;) A w Counter Strike – respimy się wszyscy razem, czyli od razu walczymy po równo, w tych samych miejscach startując. To jak się ustawimy i zaopatrzymy zależy od naszego widzimisie, co mi się bardzo podoba. Generalnie można powiedzieć, że czekanie na respa jest nudne, ale cóż- coś za coś. Ta gra nie opiera się na zabijaniu siebie nawzajem, ale na wykonywaniu zadań w misji, czyli najczęściej podłożeniu bomby (terroryści) lub obrony bomb side. Rzadziej gramy na uratowanie hostów, ale w turniejach nie ma takich map. Dlaczego?

No cóż, wystarczy zabić hostów i się schować Terroryści wygrywaliby każdą rundę. A jeżeli w zasadach zabroniliby zabijania hostów? Co to za problem – można się skampić przy hostach i czekać na wychylenie się antyrerrorystów.

Nie ma podobnych artykułów

    Posted by admin on Oct 4 2009 in Informacje

    No Responses to “Counter strike jako kultowa gra FPP cz.2”

    Leave a Reply

    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 0 bad guys.