Counter strike jako kultowa gra FPP cz.4

Dlatego najczęściej gram na moim ulubionym serverze TP a mianowicie Tawernie lub Toya Lan Game. Tam ludzie zawsze grają zespołowo, nie ma Ffa. Jeżeli ktoś odpierdala FFA i biega jak głupi bot po mapie to dostaje bana… ;) Oczywiście najlepiej jest być dowódcą, gdyż wszyscy cię słuchają i czujemy, że to od nas zależy dana runda.

Mówię na przykład – trzech za mną środkiem, reszta atakuje domek. I ludzie się rozbiegają, oczywiście zwykle biegnie za mną dóch czy czterech (w wypadku, gdy mówię, że ma biec trzech) ale to nie robi strasznej różnicy. Generalnie właśnie dlatego terroryści bardzo często wygrywają.. raczej ciężko jest w CT mówić kto gdzie ma się ustawić. Co innego powiedzieć gdzie mają biec a co innego gdzie mają się ustawić, szczeólnie, że nie panujemy nad oboma bomb sidami. Generalnie podstawa w Counter Strike to mowa.. a raczej powinienem powiedzieć używanie voice communication. Bez tego raczej sobie nie pogramy, gdyż INFO to najważniejsza kwestia.

Jeżeli dostajemy info, że czterech z pięciu anytterrorystów siedzi na dużym Bsie.. no cóż, po prostu atakujemy mały. Jak się wysypie pięciu terrorystów to jeden gość ma raczej nikłe szanse na wybicie

Nie ma podobnych artykułów

    Posted by admin on Oct 4 2009 in Informacje

    No Responses to “Counter strike jako kultowa gra FPP cz.4”

    Leave a Reply

    Please leave these two fields as-is:

    Protected by Invisible Defender. Showed 403 to 0 bad guys.