Counter strike jako kultowa gra FPP cz.5
Oczywiście zdarzają się takie przypadki, ale jeszcze nigdy nie zdarzyło się to, jeżeli terroryści najpierw wrzucą na BSa kilka granatów. No cóż, dwa HE – trzy flesze.. gość ma pewnie z połowę życia lub mniej i raczej niewiele widzi.. i co może zrobić?
No cóż, może grać na słuch albo schować się odpowiednio dobrze, żeby terro wybiegali głowami na celowniku i tylko zabijać. Czasami mi się udawało coś takiego, ale raczej rzadko. Zabijemy pierwszego, czasami drugiego zanim się zorientują skąd strzelamy (chyba, że wybiega jeden a reszta raczej się waha) i wybiegają już z wycelowaną bronią w naszym kierunku.. lub rzucają granaty, które wybuchają tuż koło nas. Jeżeli się cofniemy, to niestety BSa już raczej nie obronimy.. bo takich pozycji do wystrzelania wbiegających terro jest raczej niewiele na każdym z Bsów. Teraz pisałem o de_inferno i akurat na małym BS są bodajże trzy takie miejsca.. ale nie ukrywam, że tylko jedno jest skuteczne.
Ale gdy się cofniemy i terroryści będą o tym wiedzieli to mamy przesrane – wbiegną z dwóch stron i choćbyśmy byli niesamowicie dobrzy to nie zastrzelimy kilku gości strzelających do nas z dwóch stron.. no dobra, zdarza się to, ale to już jest naprawdę szczyt umiejętności strzelania. Jeżeli coś takiego jesteśmy w stanie zrobić to się cieszmy – na tym można zarabiać grube pieniądze z nagród za turnieje i od sponsorów. Bo sponsorzy dla dobrego gracza zawsze się znajdą, rynek gier komputerowych jest bardzo przyszłościowy.
Nie ma podobnych artykułów
Posted by admin on Oct 4 2009 in Informacje